Zdarzyło się: Kociaki

Pies prowadzi, zaspany ja na holu, za plecami blok, balkony. Przed nami cel psa, niekoniecznie mój, ja bym wolał kawę. Ślepy jestem, nie widzę, ten kot to kotka, kocica czy kocur? Psu rzecz nieobojętna, kotka może być miła, kocica wredna, kocur groźny. Skoro ciągnie, pewno wie, co robi. Pobawić się, zagadać, jak się żyje po […]

Share