„Armia ślepców” po serbsku!

To opowiadanie ma historię niezwykłą, może warto o niej wspomnieć. Otóż przygotowując się do pisania powieści pt. „Armia ślepców”, poczytałem sporo opracowań na temat dziejów Bizancjum. Była to lektura fascynująca, a przy okazji trafiłem na kilka historii nadających się na samodzielne, zamknięte fabuły. Powieść dzieje się współcześnie – wtedy nie miała jeszcze ostatecznego tytułu – […]

Share

Czaruś, pies z charakterem

No i jest. „Czaruś, pies z charakterem”, niewielka, ale za to bardzo ładnie wydana książka dla dzieci, z kolorowymi ilustracjami, w twardej oprawie… W pewnym sensie to powrót do takiego pisania, jak w „Miłku z Czarnego Lasu”. Nie dla dorosłych, nie dla młodzieży, lecz dla dzieci, trochę z humorem, momentami serio, z odrobiną fantastyki, z […]

Share

Spotkania, spotkania

Ha! W piątek rano spotkanie z młodzieżą w Bolesławcu, to lubię! A później,od 13.00 do 14.00 będę na Wrocławskich Targach Dobrej Książki, na stoisku swojego wydawnictwa, czyli Akapit Press, stoisko 96. Pewno coś powiem o starych książkach, ale i o nowych nie omieszkam, o ile ktoś będzie ciekaw. W końcu nadciąga zima, i pewien pies, […]

Share

Na rudo, na czerwono

Milczenie może oznaczać kłopoty albo pracę zabierającą siły Przed moim oknem któregoś dnia znów przeleciało stworzenie podobne do wiewiórki i kategorycznie zażądało: „Teraz musisz znaleźć czas dla mnie”. No to znalazłem. Ostatnie dwa tygodnie spędziłem w towarzystwie tego zaborczego rudzielca. O szczegółach przygód z tym awanturnikiem nie pora jednak się rozpisywać, poczekajmy na wyniki do […]

Share

Targi, targi…

Targi, targi… Na krakowskich targach książki w piątek od 15.00 do 16.00 podpisuję książki na stoisku wydawnictwa Akapit Press, czyli B68. W niedzielę o 13.00 do 13.50 będzie mnie można spotkać na stoisku Granice.pl, czyli F4. Nieoficjalnie pewno będę w hali targowej przez wszystkie dni, odwiedzając znajomych i przyjaciół. Zatem – zapraszam

Share

Zdarzyło się: Kociaki

Pies prowadzi, zaspany ja na holu, za plecami blok, balkony. Przed nami cel psa, niekoniecznie mój, ja bym wolał kawę. Ślepy jestem, nie widzę, ten kot to kotka, kocica czy kocur? Psu rzecz nieobojętna, kotka może być miła, kocica wredna, kocur groźny. Skoro ciągnie, pewno wie, co robi. Pobawić się, zagadać, jak się żyje po […]

Share

Odważny strachulec, czyli o kim znów napisałem

Ano, znów napisałem o psie. Bo czy ja mogę pisać o kimś innym, kiedy łapą szura mnie ciągle w kolano taki jeden czworonóg? To książka dla dzieci. Ma swój tytuł, ale nie wiem, czy ostateczny, więc go nie podam. Znalazła wydawcę, ale skoro nie ma jej jeszcze w zapowiedziach, niech nazwa wydawnictwa przez chwilę pozostanie […]

Share

Za moich czasów

– Za moich czasów… – rzuci ktoś znacząco. I zwykle ma to oznaczać, że dawniej było lepiej. Niekiedy tak rzeczywiście jest, sporo rzeczy zmieniło się na gorsze. Ale z drugiej strony, czasem jest to tylko szkodliwy sentyment, nie pozwalający się cieszyć tym, co mamy teraz. Malkontenctwo. Na przykład, za moich czasów śledzenie startów rakiet było […]

Share

Targi, targi, i po targach… i znów targi

Lubię spotkania autorskie, przeróżne imprezy literackie, wszelkie okazje do spotkania się z czytelnikami, nie tylko zresztą swoich książek. Ostatnio nawiedziłem Targi Książki w Katowicach. Spodek nie odleciał, ale było sympatycznie. A za trzy tygodnie targi w Krakowie. To się będzie działo… Jeszcze za wcześnie, żeby podawać konkrety, gdzie, z kim, po co i dlaczego, ale […]

Share

Z Pawlacza – co my tu mamy?

Życie to jednak piękne jest. I jakie absurdalne… Chorujesz sobie, człowieku, coś ci dolega, łamie, strzyka, łupie albo w środku aż skręca – i wyznaczają ci wizytę u specjalisty na rok 2020. To znaczy, że ich zdaniem dożyjesz. Wiara podobno góry przenosi… Albo rzucisz okiem na nagłówek jednego z podobno wiodących portali. „Czy dosięgnie nas […]

Share