Targi, targi…

Targi, targi… Na krakowskich targach książki w piątek od 15.00 do 16.00 podpisuję książki na stoisku wydawnictwa Akapit Press, czyli B68. W niedzielę o 13.00 do 13.50 będzie mnie można spotkać na stoisku Granice.pl, czyli F4. Nieoficjalnie pewno będę w hali targowej przez wszystkie dni, odwiedzając znajomych i przyjaciół. Zatem – zapraszam

Share

Zdarzyło się: Kociaki

Pies prowadzi, zaspany ja na holu, za plecami blok, balkony. Przed nami cel psa, niekoniecznie mój, ja bym wolał kawę. Ślepy jestem, nie widzę, ten kot to kotka, kocica czy kocur? Psu rzecz nieobojętna, kotka może być miła, kocica wredna, kocur groźny. Skoro ciągnie, pewno wie, co robi. Pobawić się, zagadać, jak się żyje po […]

Share

Miłek animowany

W astronomii używa się pojęcia „pierwsze światło”. A jak to jest z filmem, w dodatku animowanym? Pierwszy kadr? Wspominałem, że trwają prace nad przeniesieniem na ekran „Miłka z Czarnego Lasu”, książki dla dzieci, która przyniosła mi tyle frajdy, że w głowie się to nie mieści. No, trochę zgryzot, dla równowagi, też by się znalazło… Prace […]

Share

Wierszyk o pomysłach. Bo wierszyki są czasem najlepszym wyjaśnieniem, a co!

Nieśmiertelne pytanie: „Skąd pan bierze pomysły?”. Biorę je zewsząd, a najwięcej z własnej głowy. Dorosłym, co dziwne, ciężko to wytłumaczyć, czasem mam wrażenie, że posądzają autorów o korzystanie z jakiejś tajemniczej Biblioteki Pomysłów. Łatwiej to wyjaśnić dzieciom. Tym cytuję wierszyk Danuty Wawiłow: Razem co wieczór pan i pies Pan, bo pies chciał, a pies bo […]

Share

Odważny strachulec, czyli o kim znów napisałem

Ano, znów napisałem o psie. Bo czy ja mogę pisać o kimś innym, kiedy łapą szura mnie ciągle w kolano taki jeden czworonóg? To książka dla dzieci. Ma swój tytuł, ale nie wiem, czy ostateczny, więc go nie podam. Znalazła wydawcę, ale skoro nie ma jej jeszcze w zapowiedziach, niech nazwa wydawnictwa przez chwilę pozostanie […]

Share

Za moich czasów

– Za moich czasów… – rzuci ktoś znacząco. I zwykle ma to oznaczać, że dawniej było lepiej. Niekiedy tak rzeczywiście jest, sporo rzeczy zmieniło się na gorsze. Ale z drugiej strony, czasem jest to tylko szkodliwy sentyment, nie pozwalający się cieszyć tym, co mamy teraz. Malkontenctwo. Na przykład, za moich czasów śledzenie startów rakiet było […]

Share

Targi, targi, i po targach… i znów targi

Lubię spotkania autorskie, przeróżne imprezy literackie, wszelkie okazje do spotkania się z czytelnikami, nie tylko zresztą swoich książek. Ostatnio nawiedziłem Targi Książki w Katowicach. Spodek nie odleciał, ale było sympatycznie. A za trzy tygodnie targi w Krakowie. To się będzie działo… Jeszcze za wcześnie, żeby podawać konkrety, gdzie, z kim, po co i dlaczego, ale […]

Share

Z Pawlacza – co my tu mamy?

Życie to jednak piękne jest. I jakie absurdalne… Chorujesz sobie, człowieku, coś ci dolega, łamie, strzyka, łupie albo w środku aż skręca – i wyznaczają ci wizytę u specjalisty na rok 2020. To znaczy, że ich zdaniem dożyjesz. Wiara podobno góry przenosi… Albo rzucisz okiem na nagłówek jednego z podobno wiodących portali. „Czy dosięgnie nas […]

Share
250px-Sarbanes_and_Dixon_cutting_ribbon_at_2007_Baltimore_Greek_Independence_Day_Parade

Nowe otwarcie

Dawniej to było fajnie. Wielkie święto, jakiś dygnitarz, nożyczki do przecięcia szarfy… Ale szarfy nie ma, święta nie ogłoszono, a w wirtualnym świecie nożyczek nie potrzeba, chyba że do wycinania trolli To strona autorska, nic więc dziwnego, że rządzić będzie tekst, na podziwianie obrazków zapraszam w inne miejsca Oprócz fragmentów tego, co już opublikowałem (wybrane […]

Share