„Armia ślepców” po serbsku!

To opowiadanie ma historię niezwykłą, może warto o niej wspomnieć. Otóż przygotowując się do pisania powieści pt. „Armia ślepców”, poczytałem sporo opracowań na temat dziejów Bizancjum. Była to lektura fascynująca, a przy okazji trafiłem na kilka historii nadających się na samodzielne, zamknięte fabuły. Powieść dzieje się współcześnie – wtedy nie miała jeszcze ostatecznego tytułu – […]

Share

Targi, targi – Warszawa

 Koniec maja, a więc pora ruszyć na Warszawskie Targi Książki. Nową książkę, czyli „Czarusia. Psa z charakterem”, podpisywać będę w piątek w godz. 12.00-13.30 oraz w sobotę w godz. 14.00-15.00 na stoisku wydawnictwa Akapit Press, czyli 120 / D15. Ponadto w piątek o 15.00 zapraszam na panel „Pasja pisania. Pisanie od kuchni”, z udziałem między […]

Share

Poznań po raz pierwszy

W marcu odwiedzę Poznań dwa razy, z czego bardzo się cieszę, bo lubię i to miasto, i ludzi. O Pyrkonie jeszcze napiszę, najpierw jednak wybieram się na Targi Książki dla dzieci odbywające się na terenie MTP. W tę sobotę będzie mnie można spotkać, porozmawiać i podpisać książki, szczególnie tę najnowszą, „Czarusia”, w godzinach 15.00-16.30 na […]

Share

Czaruś, pies z charakterem

No i jest. „Czaruś, pies z charakterem”, niewielka, ale za to bardzo ładnie wydana książka dla dzieci, z kolorowymi ilustracjami, w twardej oprawie… W pewnym sensie to powrót do takiego pisania, jak w „Miłku z Czarnego Lasu”. Nie dla dorosłych, nie dla młodzieży, lecz dla dzieci, trochę z humorem, momentami serio, z odrobiną fantastyki, z […]

Share

Niestraszny orkan, kiedy czekają czytelnicy :)

Okazało się, że jadąc do czytelników w Bolesławcu, ruszam na spotkanie Ksaweremu. Hm, pomyślałem, czytelnicy ważniejsi od jakichś tam orkanów – i w czwartek po południu ruszyłem w drogę. O dojeździe do Bolesławca nie ma co mówić, PKP zaskoczyło mnie punktualnością, Za to już na miejscu, w łóżku, dowiedziałem się, że niedaleko, w bolesławieckiej elektrowni, […]

Share

Zdarzyło się: Szczury

- Szczury! Szczury! – dobiega zza okna. To dzieci po swojemu ustalają, kto sprytniejszy, szybszy, kto będzie stadu przewodził, a nie krążył na jego obrzeżach jak omega, oferma wybierany do drużyny jako ostatni. Dawno temu fletmistrz przyszedł do Hameln po szczury, a wyszedł z dziećmi, wywiódł w nieznane. A teraz szczury stały się obiektem niegroźnej […]

Share

Zdarzyło się: Kociaki

Pies prowadzi, zaspany ja na holu, za plecami blok, balkony. Przed nami cel psa, niekoniecznie mój, ja bym wolał kawę. Ślepy jestem, nie widzę, ten kot to kotka, kocica czy kocur? Psu rzecz nieobojętna, kotka może być miła, kocica wredna, kocur groźny. Skoro ciągnie, pewno wie, co robi. Pobawić się, zagadać, jak się żyje po […]

Share