Skąpiec teatralny do usług

„Opowiedział też, że N.W. Jegorow, niepoprawny skąpiec, uznał, że zbyt dużo płacą za psy, które szczekają w ‚Martwych duszach’, i wynajął psy za niższą cenę – i te tanie psy w czasie spektaklu w ogóle nie szczekały”. Ten boski wyimek pochodzi z „Dziennika Mistrza i Małgorzaty”. Już lubię tę książkę

Share

Za moich czasów

– Za moich czasów… – rzuci ktoś znacząco. I zwykle ma to oznaczać, że dawniej było lepiej. Niekiedy tak rzeczywiście jest, sporo rzeczy zmieniło się na gorsze. Ale z drugiej strony, czasem jest to tylko szkodliwy sentyment, nie pozwalający się cieszyć tym, co mamy teraz. Malkontenctwo. Na przykład, za moich czasów śledzenie startów rakiet było […]

Share

Z Pawlacza – co my tu mamy?

Życie to jednak piękne jest. I jakie absurdalne… Chorujesz sobie, człowieku, coś ci dolega, łamie, strzyka, łupie albo w środku aż skręca – i wyznaczają ci wizytę u specjalisty na rok 2020. To znaczy, że ich zdaniem dożyjesz. Wiara podobno góry przenosi… Albo rzucisz okiem na nagłówek jednego z podobno wiodących portali. „Czy dosięgnie nas […]

Share